Dziś rano wstał z rogami, a ja wypchałem jego kremową cipkę wielkim czarnym kutasem
Czas trwania: 13:32
Wyświetlenia: 1.4K
Wysłano: 2 miesięcy
description:
Kiedy się obudziliśmy, patrzyliśmy na siebie w taki sposób, że powietrze świeciło pożądaniem. Leżała obok mnie, jej cipka była już wilgotna, nazywała mnie kremową, żebym ją zerżnął jak najszybciej. I nie mogłem tego znieść, a mój wielki czarny kutas po prostu wyskoczył, pulsując mocno. Ostrożnie, ale z niecierpliwością rozbierałem jej uda i włożyłem mojego grubego fiuta prosto w jej ciasną, gejowską cipkę. Sposób, w jaki się pod nim wzdychał, podniosłem jego wielki tyłek i chwyciłem go, żeby móc go głębiej wcisnąć. Za każdym razem, gdy uderzał, jego cipka wychodziła na głos, jego śmietanka kapie przez jego uda. Nastrój był amatorski, jakbyśmy byli tylko we dwoje na świecie, a on krzyczał, jakby wielki, czarny skurwiel go wtajemniczył. W końcu nie mogłem już tego znieść. Wypełniłem jej cipkę gorącym pryskiem, co sprawiło, że drżała. Dzisiejsze pieprzenie było niezapomniane, pełne surowych pragnień i spoconej ekstazy.