Macocha kazała mi o tym nie mówić, ale zacząłem ją pieprzyć
Czas trwania: 13:11
Wyświetlenia: 1.4K
Wysłano: 3 miesięcy
description:
Moja ciemnowłosa macocha zawsze ostrzegała mnie, żebym nie mówiła o naszych sekretach, ale kiedy zobaczyłam jej małe cycki pod cienką bluzką, wymknęłam się spod kontroli. Pewnej nocy, w kuchni, zbliżyła się do mnie, jej czarne włosy spadły na jej ramię, a ona szeptała do mnie, żebym nikomu nie mówił. Ale czułam, że mój wielki kutas jest twardy, a kiedy się pochylił, skierowałam go prosto na jego cipkę. Na początku, zmusiłem go do ssania, jego usta polizały mojego fiuta z niecierpliwością, jęcząc, błagając, żebym nie przestał. Potem zerżnąłem go od tyłu, chwyciłem za tyłek i pieprzyłem mocno, dopóki rodzinny sekret nie został zapieczętowany z radości. Krzyczał, zachowywał się jak amator, jakby to był nasz pierwszy zakazany seks. Ciało mojej macochy drżało z radości, czarne włosy splątane razem. Nikomu ani słowa, ale to trudne rodzinne pieprzenie stało się uzależnieniem, za każdym razem, gdy idzie głębiej w zakazaną przyjemność.